Blog > Komentarze do wpisu
kotlecik

- Marcinku zjadłeś ziemniaczki i kotlecika?

- Nie. Jestem zmęciony.

- A po schodach miałeś siłę żeby przyjść się bawić?

- Nie.

- A jeśli Cię nakarmię to zjesz ziemniaczki i kotlecika?

- Tak.

.....

- Dobry ziemniaczek.

- Yhmy

- A teraz masz kotlecika spróbuj.

- Ja nie chcę kotlecika,  jest za brązowy.

 

..... i niech mi ktoś powie jak obalać takie argumenty.

wtorek, 15 września 2009, jastonka

Polecane wpisy

  • DZIABĄG

    Marcinek leży sobie w łóżku, je kaszkę i ogląda bajkę.... - Mama, mój DZIABĄG jest duży. - Co?! - Mój DZIABĄG jest duży. - ? - Bo się kąpałem i teraz jest duży.

  • zmuszana do wyznań

    Bajbus bawi sie pluszowym, kolorowym pieskiem. - Mama powiedz do pieska kocham Cię! - Kocham cie. - mówi mama do wyżej wymienionego - Ale jeszcze musisz go przy

  • spryciarz

    - Marcinku już ciemno, zbieramy zabawki i idziemy spać. - Nie jeszcze mamusiu. - Tak już pora spać. Tutaj następuje zarzucenie mamie rąk na szyję - Coś powiem d

Komentarze
2009/09/16 16:54:17
A moze spróbujesz dodac do jedzenia barwnik spozywczy? Albo zabarwic kotleta naturalnie, np. sokiem z buraka. Bedzie czorwony hehe :D